Miało być do przeczytania w Solcu, ale musze Ci to pokazac juz teraz!
Nie wiem od czego zacząć, ale tak mi jakoś smutno i tak postanowiłam, że napisze coś co pewnie zobaczysz jak będziesz już w Solcu. Znamy się niecały rok a ja w tym czasie tak bardzo Cię pokochałam. Mówię Ci to setki razy, ale chcę żebyś wiedział, że na prawdę jesteś moim najlepszym przyjacielem. Jak sobie przypomnę ile my razem przeżyliśmy. Zaczynając od głupiego siedzenia na głogowskiej, gadania godzinami, pisania ze sobą gdy tylko nie byliśmy razem, chodzenia do maka na kurczaczki poprzez to głupie wciąganie, nagrywanie karaoke, wspólne przesiadywanie w pociągu, picie w kinie, sylwestra w "Mediolanie", chodzenie do glamu, robienie wszystkich stylizacji kończąc na wspólnym mieszkaniu, przesiadywaniu wieczorami w łóżku już na nowogrodzkiej i oglądaniu tych wszystkich filmów i wycieraniu tyłka w toalecie. Pokłóciliśmy się nie raz, ale ciągle się przyjaźnimi i mam nadzieję, że tak pozostanie zawsze.
Chciałam Ci podziękować, że jesteś dla mnie osobą, która zawsze mnie wspiera i zrobi wszystko, żebym była szczęśliwa. Chcę Ci podziękować też za to, że zawsze mogę na Ciebie liczyć, za to że dzięki Tobię ten świat jest całkiem inny, za to, że jesteś dla mnie jak starszy brat, za to że ratujesz mnie zawsze wtedy kiedy tego potrzebuje, a najbardziej za to, że wiem, że mnie kochasz.
Już za niedlugo nie będziemy razem mieszkać, jest mi trochę smutno z tego powodu, ale wiesz, że chcę żebyśbył szczęśliwy bo to jest dla mnie najważniejsze. Mam nadzieję, że bedziemy się dalej widywać i że będzie to jeszcze częściej niż teraz, bo codziennie strasznie za Tobą tęsknie. Wiem, że teraz trochę będę samolubna, ale strasznie chcialabym spędzić czas z Tobą tak jak dawniej - wspólne śniadanie, papieros, siedzenie koło siebie na laptopach, rozmowy takie we dwójkę, kurczaki z maka, potem szybkie zrobienie zdjęć i znowu siedzenie i rozmowy przerywane zapaleniem papierosa, a wieczorem film jeden, drugi i trzeci. Strasznie za tym tęsknie. Za naszymi głupimi zdjęciami w kamerce, za wszystkimi wygłupami, wieczornymi wyjściami po cole zero i papierosy. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś to powtórzymy.
I chciałam Cię przeprosić, za to, że pożyczam Twoje rzeczy bez pytania, za to, że niekiedy powiem za dużo, za to, że ciągle pożyczam od Ciebie kasę. Nawet nie wiesz jak strasznie się z tym czuje, ale bardzo dziękuje, że zawsze starasz się to zrozumieć.
Kocham Cię najbardziej na świecie i będę robić wszystko, żeby nigdy Cię nie zranić i stracić.
I Chciałam Ci jeszcze powiedzieć, że jestes dla mnie najzdolniejszą osobą na świecie i proszę pisz dalej, rób dalej foty, pozuj, bądź artystą. Bo jesteś w tym dobry i proszę nie zmarnuj tego.
Karolina.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz